| |
ARCHIWUM POLECANYCH
PIOSENEK
Piosenka jaka jest, piękna, średnia, brzydka, rzecz gustu, ... ale nie
tylko. Wiele z zamieszczonych utworów, pieśni, piosenek kiedyś okrzyknąłbym jako
cukierkowe, nie warte słuchania, bo się wychowałem na nurcie zwanym
kiedyś jako big beat (i tam wiele było cukierkowych, zauważam teraz). Potem słuchałem rocka, jeszcze później niczego
specjalnie nie słuchałem, ale wiele przebojów i tak docierało. Niektóre
odrzucane piosenki, teraz są dla mnie piękne. Czemu? Coś przypominają. Na ogół młodzieńczy, nastoletni wiek, lata studiów, czasy, które się z
przyjemnością wspomina. Jako młodzieniec słuchałem jak mój wujek
grał na akordeonie i do akordeonu mam słabość, oj uwielbiam. Są takie
piosenki, które "chodzą za mną", które się nuci, gwiżdże, śpiewa w
pamięci. Gdybym miał powiedzieć jaką piosenkę lubię najbardziej, to nie
chcąc "krzywdzić" wielu innych wspaniałych wymieniłbym "Czy mnie jeszcze
pamiętasz" Czesława Niemena, oraz "Historia jednej znajomości",
Krzysztofa Klenczona, dziś już nieodżałowanych muzyków. Doceniam dziś też i piosenki nie z gatunku mocnego uderzenia, jak "Radość o poranku", "Tango triste". Innych pięknych jest o wiele więcej. Osobny rozdział, to muzyka poważna, której (może niestety) za często nie słucham. Najpiękniejszym utworem jest dla mnie Requiem, Mozarta z wzruszającą, bardzo smutną, wręcz sprawiającą psychiczny ból częścią - Lacrimosa. Ulubione od dawna, a i często świeżo poznane utwory zamieszczam bez algorytmu. Są hard rockowe,
są sweet music, ludowe polskie i zagraniczne, szczególnie meksykańskie, na czele z "Desperado" Antonio Banderasa i Los Lobos (sygnał przywołania w moim telefonie), rosyjskie, bałkańskie, cygańskie, jest kogel mogel.
Linki mogą się okazać nieaktualne, ponieważ
klipy są usuwane z youtube. Jeśli podoba Ci się utwór, znajdziesz go w
innym miejscu.
|